Czy rafinowany olej rzepakowy jest bezpieczny i spełnia wymogi prawne w zakresie pestycydów?

Olej rzepakowy jest najczęściej kupowanym olejem roślinnym w Polsce. W ostatnich latach część konsumentów wyraża obawy dotyczące możliwej obecności pestycydów w żywności, w tym w olejach roślinnych. Warto jednak podkreślić, że rafinowany olej rzepakowy dostępny na rynku Unii Europejskiej należy do najlepiej kontrolowanych produktów spożywczych, a proces jego produkcji skutecznie usuwa większość potencjalnych pozostałości środków ochrony roślin [1-2].
Rzepak, podobnie jak inne rośliny uprawne, może być chroniony przed chorobami, szkodnikami i chwastami przy użyciu dopuszczonych środków ochrony. Ich stosowanie w UE podlega ścisłej kontroli, a dla każdej substancji aktywnej ustalane są najwyższe dopuszczalne poziomy pozostałości tzw. NDP (ang. MRL- Maximum Residue Levels) dla wszystkich surowców rolnych. Regulacje te mają na celu ochronę zdrowia konsumentów i zapewnienie, że żywność pozostająca w obrocie jest bezpieczna [3-4].
Podstawowym aktem prawnym określającym dopuszczalne poziomy pestycydów w żywności i paszach na terenie Unii Europejskiej jest Rozporządzenie (WE) nr 396/2005. Każdy produkt spożywczy obecny na rynku UE musi spełniać te wymagania, niezależnie od tego, czy został wyprodukowany w UE czy importowany. Dotyczy to również żywności ekologicznej, która podlega dokładnie tym samym limitom prawnym co żywność nieekologiczna. Niemniej jednak w produkcji ekologicznej stosowanie większości syntetycznych środków ochrony roślin jest zabronione [3,5-6].
Kluczowe znaczenie ma fakt, że konsument najczęściej kupuje olej do uniwersalnych zastosowań, czyli olej rafinowany. Rafinacja jest procesem technologicznym obejmującym etapy, które mają na celu oczyszczenie tj. usunięcie substancji niepożądanych, wpływających na smak, zapach, trwałość, użytkowanie i bezpieczeństwo produktu [2,7].
Według europejskiej organizacji branżowej FEDIOL oraz Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) procesy technologiczne wykorzystywane w produkcji żywności mogą znacząco obniżać lub usuwać pozostałości środków ochrony roślin. EFSA prowadzi europejską bazę danych tzw. współczynników przetwarzania (ang.- processing factors), które pomagają oceniać wpływ procesu produkcji na zawartość tych substancji [2,8].
Coroczne raporty EFSA obejmujące ponad 100 tysięcy próbek żywności pokazują, że zdecydowana większość produktów spożywczych spełnia europejskie normy bezpieczeństwa dotyczące pozostałości pestycydów, a ryzyko dla zdrowia konsumentów oceniane jest jako niskie [9-10].
Badania naukowe potwierdzają, że oleje roślinne wykazują zgodność z wymaganiami obowiązujących przepisów UE, a prezentowane wyniki często plasują się poniżej granic oznaczalności nowoczesnych metod analitycznych [11]. Rafinowany olej rzepakowy jest produktem bezpiecznym i podlega bardzo ścisłej kontroli jakości. Jego bezpieczeństwo nie opiera się wyłącznie na samej rafinacji. Obejmuje ono cały cykl aktywności na poziomie Unii, krajowym oraz odpowiedzialności producentów:
- ocenę i dopuszczanie substancji aktywnych przez UE,
- ustalanie najwyższych dopuszczalnych poziomów pozostałości (MRL),
- obowiązkowe kontrole urzędowe prowadzone przez państwa członkowskie,
- coroczną ocenę wyników przez EFSA,
- monitorowanie surowców i produktów krajowych i importowanych (także przez samych producentów żywności).
System ten należy do najbardziej rygorystycznych na świecie i obejmuje zarówno żywność produkowaną w Europie, jak i importowaną spoza UE [4-5,9]. Zgodne wyniki dla oleju rzepakowego potwierdzają również dane urzędowego monitoringu prowadzonego przez polskie organy kontrolne, przede wszystkim przez Główny Inspektorat Sanitarny (GIS), w ramach krajowych i unijnych programów nadzoru nad pozostałościami pestycydów [13].
Badania prowadzone w Polsce przez Instytut Ochrony Roślin – PIB wskazują, że nawet w przypadkach wykrycia pozostałości pestycydów w surowcach rolnych poziomy narażenia konsumentów pozostają na ogół znacznie poniżej progów uznawanych za niebezpieczne dla zdrowia. Autorzy pięcioletniego przeglądu danych monitoringowych z lat 2017-2021 stwierdzili, że ogólne ryzyko zdrowotne dla konsumentów wynikające z pozostałości pestycydów w szeroko pojętej żywności w Polsce jest bardzo niskie [13]. Co więcej najnowsze badania z 2026 roku potwierdzają również, że w rafinowanych olejach rzepakowych z polskiego rynku nie ma glifosatu, jednego z najbardziej rozpoznawalnych herbicydów, należącego do środków ochrony roślin [14-15].
Każda partia rzepaku przeznaczonego do produkcji oleju jest poddawana szczegółowym badaniom pod kątem pozostałości środków ochrony roślin, GMO oraz innych zanieczyszczeń limitowanych prawem. Partie niespełniające rygorystycznych wymagań jakościowych i bezpieczeństwa nie są dopuszczane do zakupu ani dalszego przetwarzania. Dodatkowo wewnętrzne laboratoria kontrolują jakość surowca i produktu na każdym etapie produkcji, od przyjęcia nasion aż po gotowy olej.
Wysokie standardy potwierdzają także zapisy ogólnych warunków zakupu rzepaku stosowanych przez krajowych przetwórców. Przewidują one surowe kary umowne za dostarczenie surowca zawierającego niedozwolone zanieczyszczenia lub przekroczenia obowiązujących limitów. Przykładowo, zgodnie z warunkami zakupu stosowanymi przez Bunge, wykrycie GMO, pestycydów lub innych zanieczyszczeń limitowanych prawem może skutkować karą w wysokości 100% wartości dostarczonej partii surowca oraz dodatkowymi kosztami związanymi z oczyszczeniem instalacji i utylizacją produktów. Tak restrykcyjne wymagania stanowią dodatkową gwarancję bezpieczeństwa i jakości oleju trafiającego do konsumentów [16-17].
Jaki jest praktyczny wniosek dla konsumenta?
W przypadku rafinowanego oleju rzepakowego konsument korzysta z kilku niezależnych barier bezpieczeństwa w odniesieniu do pestycydów:
- Ścisłej regulacji stosowania pestycydów w uprawie rzepaku.
- Obowiązkowych limitów pozostałości (MRL) obowiązujących w całej UE.
- Krajowego monitoringu prowadzonego przez polskie służby urzędowe.
- Kontroli jakości prowadzonych przez przemysł olejarski.
- Procesu rafinacji, który skutecznie usuwa większość pozostałości i zanieczyszczeń
Olej rzepakowy jest produktem bezpiecznym, rekomendowanym w codziennej diecie przez instytucje takie jak Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH czy Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej [18].
Barbara Stawicka
Technolog Żywności
Bibliografia
- Pesticide residues in food | EFSA
- FEDIOL Code of Practice on Oil Refining – revision 9 March 2020.pdf
- eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/PDF/?uri=CELEX:32005R0396
- Maximum Residue Levels – Food Safety – European Commission
- Pesticide residues in food and animal feed | EUR-Lex
- Regulation – 2018/848 – EN – EUR-Lex
- Investigating the process of refining rapeseed oil (PDF)
- Third update of the EU database of processing factors for pesticide residues
- The 2024 European Union report on pesticide residues in food
- Pesticide residues in food: latest data released | EFSA
- A preliminary study of PCBs, PAHs, pesticides and trace metals contamination in cold-pressed rapeseed oils from conventional and ecological cultivations – PMC
- Polish results from the monitoring of pesticide residues in food | Zenodo
- Human health risk assessment of pesticide residues in fruit, vegetable and cereal samples from Poland – a 5-year survey
- Wyniki badań potwierdzają, nie ma glifosatu w oleju rzepakowym dostępnym na półkach sklepowych w Polsce
- Nie ma glifosatu w oleju rzepakowym! Sprawdzono oleje dostępne w sklepach w Polsce – Przegląd Rynku Spożywczego
- https://delivery.bunge.com/-/media/files/poland/terms/owz/oglne-warunki-zakupu-rzepaku01082025.ashx
- https://komagra.pl/wp-content/uploads/2026/09/Ogolne-warunki-zakupu-rzepaku-01_07_2026.pdf
- Olej rzepakowy – zbiór artykułów eksperckich – NIZP PZH – PIB
#Fundusze Promocji








